Ogłoszenie

Uwaga !!!

Udostępniamy Ci całą zgromadzoną tu widzę i jeszcze więcej na szkoleniach uwodzenia i flirtu:

Szkoła uwodzenia Be Alpha

Oto przykładowa opinia:

"(...)Czuje się tak zdopingowany wiedzą jaką posiadłem, że przewyższyło to moje wszelkie oczekiwania. Podrywanie lasek stało sie tak proste, że sam w to nie wierze(...) "


Emil, 24l. (emilgtw@wp.pl),
Be Alpha Intensywny



Serdecznie zapraszamy!

Kurs uwodzenia


#1 28-04-2007 14:00:15

ChuDy

Advanced

8893220
Skąd: Gliwice
Zarejestrowany: 28-09-2006
Posty: 45

Jakich bledow nie nalezy popelniac...

- nie oklamuj jej, mow jej co robisz, gdzie zamierzasz pojsc - nie ma to byc tlumaczenie jej sie ze wszystkiego, poprostu masz byc szczery w stosunku do niej, gdy ona zobaczy ze juz raz ja oklamales bedzie swiadoma ze mozesz to zrobic i kolejny raz wtedy i ona zacznie cie oklamywac.

- badz zdecydowany, (to ty masz wiedziec czego potrzebujesz) nie zmieniaj zdania co 5 minut bo bedzie uwazala cie za niestabilnego, niezdecydowanego a to negatywna cecha.

- jesli dasz jej choc troche wladzy ona bedzie stopniowo darzyla do przejecia jej w calosci, bedzie jak uciazliwy pasozyt ktory wysysa z ciebie cala energie, musisz caly czas kontrolowac wasz zwiazek, to ty musisz rzadzic, i niech nawet jej sie nie marzy o jakiejkolwiek wladzy - to musi byc jasno ustalone.

- nie oczekuj od niej decyzji na tematy: gdzie pojdziecie, co bedziecie robic, o ktorej sie spotkacie i kiedy... ich mozg jest stworzony do tego by sluchac (jutro o 16 idziemy do mnie), sam zobacz - zapytaj ja o ktorej sie jutro spotkacie a ona bedzie tak zamotana ze nie bedzie wiedziala co ci opowiedziec, w najczestszych wypadkach mowia cos w stylu "nie wiem a o ktorej ci pasuje" one poprostu lubia gdy to ty za nie ustalasz takie rzeczy... wtedy czuja ze ich facet to facet nie c*** i ze ma wladze - one kochaja to uczucie.

- kobiety lubia czuc ze w kazdej chwili mozesz od nich odejsc, uwielbiaja gdy im rozkazujesz (moze nie doslownie - masz mi zrobic kanapki
!!) ale jednak musza czuc ze robia cos bo ty tak chcesz i nie maja innego wyjscia, one lubia gdy ty masz wladze, gdy nimi sterujesz, kobiety musza sie czuc jak male dziewczynki ktore broni ich ksiaze.

- nie udawaj, badz szczery - przy niej wszystko koloryzujesz, upiekszasz, gdy jestes przy kumplach zaczynasz juz normalnie z nimi gadac bez zadnego upiekszania i wtedy ona widzi roznice miedzy tym co jej przekazales a tym co powiedziales kumplom, i po tym moze stwierdzic ze ja oklamujesz, a tego bys nie chcial, przedstawiaj jej wszystko w takiej postaci jakiej faktycznie jest.

- daj jej swobode, jednak podeprzyj ja przekonaniem (z jej strony) ze wszystko co zrobi, jest jej wyborem, wtedy bedzie sie czula 100% odpowiedzialna za to co robi, wszystko co sie stanie bedzie wiedziala ze to z jej winy, musi miec swobode ale takze musi wiedziec czego ty nie tolerujesz co ci sie nie podoba, nie zakazuj jej tego poprostu jej powiedz czego nie lubisz, jej mozg zrobi juz cala reszte

- ich mozg to wrazliwy organ, one potrafia uzywajac go tak zamieszac sobie w glowie, naucz sie rozumiec jej mozg a bedziesz umial go (ja) kontrolowac, mow slowa dwoznaczne aluzje ironie, delikatnie naprowadzaj ja na trop ona sama sobie dopowie reszte, tak na prawde ty nigdy nie musisz sie z nia klucic, twoim zadaniem jest jedynie przedstawic jej w niedoslowny sposob co ci nie odpowiada, nie boj sie one sa bystre i zauwaza to na pewno - chodzi o to zebys nie robil jej wyrzutow o wszystko, bo jak sami wiecie wybuchy emocji z twojej strony nie sa mile widziane, a klutnie sa wlasnie takimi wybuchami.

- nie boj sie pokazac jej ze ci na niej zalezy jesli faktycznie tak jest, masz byc calkowicie zgodny ze samym soba i jesli stwierdzisz ze tego wlasnie potrzebujesz, zrob to !, nawet slowo kocham cie - przynoszace takie szkody Razz moze byc obrane w taki sposob ze nie wplynie ono negatywnie na wasz zwiazek, (jednak nie przesadzaj z nim) badz otwarty dla niej a i ona sie otworzy, badz szczery a one bedzie szczera, zaufaj jej a ona zaufa tobie ... wiesz juz jak to dziala.

- nie tlum swych emocji, to sprzecznosc z punktem ktory wyrzej napisalem, ale to prawda, gdy uzbiera sie juz tyle emocji ze nie bedziesz w stanie ich kontrolowac nie boj sie klutni i powiedzenia jej czegos w prost, one lubia takze gdy wszystko jest im powiedziane, gdy wiedza co cie boli, nie lubie gdy ty to ukrywasz a one musza sie same domyslac, choc bardzo czesto wlasnie domyslaja sie o co chodzi, czasem ona woli zebys na nia nawrzeszczal wyzwal ja od suk niz zebys mial grymasic i wykrzywiac sie cala droge.

- nie przepraszaj za cos co zrobiles, wtedy bedzie widziala ze nawet ty nie popierasz tego co robisz, wszystko co zrobisz ma byc zgodne z tym czego faktycznie chcesz i jesli nawrzeszczales na nia bo np. oblala cie sokiem nie przepraszaj jej, miales racje, tobie to nie opdpowiada wiec tak zrobiles i nie masz zamiaru zmieniac zdania przepraszajac ja, nie przepraszaj takze za cos co nie stalo sie z twojej winy, bo niby czemu mialbys to robic ... czy to ze ona cie wkurzyla to twoja wina ? czy to ze przypadkiem ona ubrudzila sie jedzeniem wyglupiajac sie z toba to twoja wina ? nie, osobiscie nigdy nie przepraszam i mowie mojej dziewczynie (ja nigdy nie przepraszam jesli to mowie, robie to bo na prawde mi na tym zalezy)- wtedy to slowo brzmi naprawde wyjatkowo, nie jest kolejnym pustym slowem.

- wypominanie jest najgorsza i najbardziej bezsensowna rzecza jaka mozna sie poslugiwac, nie rob tego, czy myslisz ze jej to sprawia przyjemnosc gdy ciagle to robisz, czy tobie sprawia to przyjemnosc gdy ktos to robi tobie? niektorzy pomysla "ale co mnie obchodzi co ona mysli to ja licze sie najbardziej" dobra ale jej zdanie tez sie liczy, serio JEJ ZDANIE TEZ SIE LICZY i od tego jak ona sie czuje zalezy takze i twoje samopoczucie, Wasze wspolne samopoczucie w duzej mierze jest zalezne od tego jak dogadujecie sie i jak rozumiecie ze soba, psychicznie stajecie sie od siebie uzaleznieni a wasze indywidualne samopoczucie zmienia sie w ogolne (wspolne) samopoczucie - chodzi glownie o LTR




Wszystkie przedstawiony wyzej punkty sa adekwantne do danej sytuacji, nie zawsze powinienes sie na nia wydrzec i np. nie zawsze powinienes powstrzymywac sie z okazywaniem jakiegos uczucia. Wszystko to jest sprawa odpowiedniego indywidualnego dostosowania do danej sytuacji.


NIE GRAJ ZAWSZE BEZPIECZNIE POZOSTAJĄC W STREFIE KOMFORTU !!!

Offline

 

#2 28-04-2007 16:21:55

DeMarco

Friend

6060645
Skąd: Gliwice/Warszawa
Zarejestrowany: 19-01-2007
Posty: 320
WWW

Re: Jakich bledow nie nalezy popelniac...

Podoba mi sie ta tresc Przemyslane i z glowa napisane (szczegolnie wazny tekst : 'adekwatnie do sytuacji ' ).


PUA GLIWICE / METAMORFOZA WARSZAWA / DeMarco LSC Coaching
Keep Gamin'

Offline

 

#3 28-04-2007 17:47:43

Boski

Advanced

6214056
Zarejestrowany: 28-04-2007
Posty: 34

Re: Jakich bledow nie nalezy popelniac...

ChuDy napisał:

- badz zdecydowany, (to ty masz wiedziec czego potrzebujesz) nie zmieniaj zdania co 5 minut bo bedzie uwazala cie za niestabilnego, niezdecydowanego a to negatywna cecha.

a co w sytuacji kiedy np. Ja z natury jestem niezdecydowany ,
czy lepiej jest po prostu nie pokazywać jej tego, nawet jak w mojej glowie nie wiem co zrobić (już nie mówie o BL ze trudno jest to zamaskować),
czy może trwać przy pierwszej decyzji nawet jak zdaje sobie sprawę, że źle wybrałem (albo ciągle sie waham)

jak myślicie??


Pozdrawiam Boski

Offline

 

#4 28-04-2007 20:42:10

DeMarco

Friend

6060645
Skąd: Gliwice/Warszawa
Zarejestrowany: 19-01-2007
Posty: 320
WWW

Re: Jakich bledow nie nalezy popelniac...

Masz prawo zmieniac decyzje jezeli TY uznasz takowa za potrzebna... tutaj raczej chodzi o pozostawanie jednomyslnym wobec zewnetrznej ingerencji...
np. mowisz ze lubisz ... Sting'a ... a ona ze woli BSB... to nie mowisz ze no ! BSB sa zajebisci tylko zostajesz przy swoim - Jednak mnie Sting bardziej rusza i powoduje... grasz


PUA GLIWICE / METAMORFOZA WARSZAWA / DeMarco LSC Coaching
Keep Gamin'

Offline

 

#5 28-04-2007 21:02:32

AleX

Advanced

Skąd: Poznań
Zarejestrowany: 21-09-2006
Posty: 261
WWW

Re: Jakich bledow nie nalezy popelniac...

DeMarco ma rację. Nie zmieniaj swoich poglądów czy usposobienia tylko po to, by się przypodobać innym.
Jeśli chodzi o zdecydowanie - to dotyczy postawy wobec kobiety. Powinieneś wiedzieć, czego oczekujesz od niej, jak sobie to wyobrażasz później i jeżeli Cię o to zapyta - powiedz prawdę, bądź szczery (pewne niezdecydowanie możesz pokazywać podczas attraction - np. mówiąc, ze jeszcze nie wiesz, czy będziesz chciał od niej sexu, przyp. DavidX; podczas rapportu natomiast - szczerość i otwartość, Ty wiesz czego chcesz i zdobywasz to)

Pozdro

Offline

 

#6 28-04-2007 23:02:50

ChuDy

Advanced

8893220
Skąd: Gliwice
Zarejestrowany: 28-09-2006
Posty: 45

Re: Jakich bledow nie nalezy popelniac...

Musisz pokazac jej ze jestes zdecydowany i wiesz czego chcesz od zycia, ta kwestia jest czasem trudna gdy serio nie wiesz co bedzie dla ciebie lepsze, ale wg. mnie to jest wlasnie nasza rola i nasz obowiazek zeby byc zdecydowanym, one chca twardego mezczyzny, i nawet jesli nie wiesz co robic musisz w koncu dojsc do tego. To wazne nie tylko w podrywie ale i w zyciu. Masz sam podejmowac decyzje musisz umiec wybrac co dla ciebie lepsze.


NIE GRAJ ZAWSZE BEZPIECZNIE POZOSTAJĄC W STREFIE KOMFORTU !!!

Offline

 

#7 01-05-2007 16:55:34

kijek

Advanced

1347431
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 01-10-2006
Posty: 236

Re: Jakich bledow nie nalezy popelniac...

Ja zauważyłem, że przestałem prosić. Jest to trochę na granicy kultury, jak ktoś się czepia to oblewam go słodkim uśmiechem i mówie, że dziękuje będzie póżniej albo staram się to jakoś inaczej odwrócić w żart.
Proszą tylko słabi...

PS.
Oczywiście nie należy być chamskim i trzeba kalibrować gdzie można powiedzieć, a gdzie nie


No risk, no fun

Offline

 

#8 01-05-2007 20:48:04

brzozik

Advanced

2900350
Skąd: Pisz
Zarejestrowany: 10-11-2006
Posty: 189
WWW

Re: Jakich bledow nie nalezy popelniac...

kijek napisał:

Ja zauważyłem, że przestałem prosić. Jest to trochę na granicy kultury, jak ktoś się czepia to oblewam go słodkim uśmiechem i mówie, że dziękuje będzie póżniej albo staram się to jakoś inaczej odwrócić w żart.
Proszą tylko słabi...

PS.
Oczywiście nie należy być chamskim i trzeba kalibrować gdzie można powiedzieć, a gdzie nie

Ostatnio z kumplem też rozmawialiśmy na ten temat. Słowo 'proszę' ciężko przechodzi nam przez gardło i rzadko go używamy. Tak samo jest ze słowem 'przepraszam', nie pamiętamy kiedy ostatni raz za coś przepraszaliśmy.


Uciekając od księcia, Kopciuszek zostawił drugi but na podłodze, spódniczkę na żyrandolu, bluzkę na komodzie... Ale o tym bajka milczy.

Offline

 

#9 02-05-2007 12:31:59

AleX

Advanced

Skąd: Poznań
Zarejestrowany: 21-09-2006
Posty: 261
WWW

Re: Jakich bledow nie nalezy popelniac...

To jest najlepsze - kiedy inni proszą o coś, co również ja chcę, ja to dostane, bo.. nie proszę taki paradoks, ale działa. Dzięki myśli DavidaX "kogo obchodzi, co one myślą" przestałem również przepraszać, chociaż czasami lepiej przyznać się do błędu (ale to tylko w bardzo wyjątkowych sytuacjach - BARDZO WYJĄTKOWYCH

Jeśli używać "proszę" i "przepraszam" to tylko w C&F

Pozdro

Offline

 

#10 02-05-2007 13:05:29

Elvis

Początkujący

Zarejestrowany: 24-01-2007
Posty: 11

Re: Jakich bledow nie nalezy popelniac...

Ciekawy artykuł, ChuDy.

Apropos "proszę" i "przepraszam"- zwracam uwagę na jedno- nie wycofujcie tych słów całkiem z Waszych słowników! Nie macie być zimnymi alfa-nieomylnymi-robotami, którzy nikogo i za nic nie przepraszają, "bo taka jest zasada". Macie być pewnymi siebie i swojej wartości facetami, którzy jednak posiadają "ludzkie" odruchy- jeśli zrobiłeś coś źle (np. wyrządzając komuś tym krzywdę) zrobiłeś to tylko ze swojej winy, miej ODWAGĘ przyznać się do tego i powiedzieć "przepraszam". Prawdziwy PUA (czy ogólniej- prawdziwy facet) nie ma z tym problemów- przepraszam, kiedy czuję, że tak własnie powinienem zrobić i nie umiejsza to w żaden sposób mojej osobie- a wręcz przeciwnie, pokazujesz w ten sposób, że jesteś na tyle pewien siebie, że zdajesz sobie sprawę z wlasnych błędów i potrafisz bez żadnych problemów radzić sobie z nimi. Oczywiście nie masz być AFC'owym nice guy'a, ktory prosi dziewczynę o wszystko i wręcz przeprasza za to, że oddycha- to byłoby żałosne, ale trzeba pamiętać, żeby nie przesadzić w drugą stronę. Raz jeszcze- kalibracja okazuje się jedną z najważniejsztch cech dla PUA :-).

Pozdrawiam


E L V I S

Offline

 

#11 02-05-2007 16:45:28

brzozik

Advanced

2900350
Skąd: Pisz
Zarejestrowany: 10-11-2006
Posty: 189
WWW

Re: Jakich bledow nie nalezy popelniac...

Wiadomo, że wszystko w granicach zdrowego rozsądku. ;]


Uciekając od księcia, Kopciuszek zostawił drugi but na podłodze, spódniczkę na żyrandolu, bluzkę na komodzie... Ale o tym bajka milczy.

Offline

 

#12 13-08-2016 20:28:23

 ArekZgrzycki

Początkujący

Skąd: Kraków
Zarejestrowany: 13-08-2016
Posty: 3
WWW

Re: Jakich bledow nie nalezy popelniac...

No muszę przyznać, że bardzo ciekawy tekst Bardzo treściwie napisany i mówiący jak jest naprawdę. Niestety wielu facetów w swoich związkach z kobietami, zapomina o niektórych z tych rzeczy i wszystko zaczyna się sypać. Jest też wielu takich, którzy zdają się robić wszystko na odwrót...

Ostatnio edytowany przez ArekZgrzycki (31-12-2016 20:05:56)

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
dodatkowe czytanie www.pds.pun.pl Ustronie Morskie ośrodki wypoczynko www.noclegi-krakow.org.pl