Ogłoszenie

Uwaga !!!

Udostępniamy Ci całą zgromadzoną tu widzę i jeszcze więcej na szkoleniach uwodzenia i flirtu:

Szkoła uwodzenia Be Alpha

Oto przykładowa opinia:

"(...)Czuje się tak zdopingowany wiedzą jaką posiadłem, że przewyższyło to moje wszelkie oczekiwania. Podrywanie lasek stało sie tak proste, że sam w to nie wierze(...) "


Emil, 24l. (emilgtw@wp.pl),
Be Alpha Intensywny



Serdecznie zapraszamy!

Kurs uwodzenia


#1 28-09-2008 11:47:49

mpisarek16

Początkujący

Zarejestrowany: 29-08-2008
Posty: 9

Moj dziennik, moje przekonania,moj postep,caly ja!

Siema, zakładam swoj wlasny dziennik,  żeby jeszcze bardziej mobilizować się do działania.Poza tym wczesniej jakos nie mialem odwagi tego zrobic.Generalnie jestem początkującyi bede tu pisal o moich przekonaniach,postanowieniach,zmianach.
W kontaktach z laskami staram sie teraz bazowac na szczerosci, czyli typowy direct.

OK pierwsza sytuacja, kilka dni temu poznalem laske w klubie, podbijajac do niej w tancu.Chwila dancingu i szybka izolacja, potem kino, cos tam gadamy...Nagle okazuje sie ze przesladuja ja jej byly chlopak, desperat ktory nie moze sie pogodzic ze laska nie jest z nim.Usiadl na przeciwko nas, raz podszedl i prosil czy moze jej drinka postawic.Generalnie kawal z niego byka i pierwszy raz mialem taka sytuacje...hmmm co robic?
Skonczylo sie jedynie na NC, ustawilem sie z nia dzis na spotkanie zobaczymy jak bedzie:)

Dzis jeszcze mam zabrac druga dziewczyne z osiedla na spacer... wczoraj proponowala mi bilarda, ale bylem na ognisku klasowym.

Jeszcze dwa slowa o ognisku, byla tam  tylko jedna w miare fajna dziewczyna, do ktorej podbilem w pewnym momencie, chwila smiechu, kino,obejmowanie, potem z nia gdzies tam wyszedlem, ale szczerze to mialem zbyt duze opory zeby dzialac wiecej chyba przez obecnosc mojej bylej klasy, ktora nie jest przyzwyczajona do takich rzeczy.I tak jak do niej podbilem to pol ogniska siedzialo i chyba sluchalo o czym z nia gadam:D CZulem juz ze moge robic KC ale moja klasa oraz moje hujowe przekonanie, ktore opisalem ponizej mnie zblokowaly.

Chcialem jeszcze dwa slowa o moich blednych przekonaniach, ktore chce wybic z glowy.CZasami widze moment na KC, nawet widac ze laska jest chetna, ale mam jakies dziwne akcje i w mozgu pojawiaja mi sie mysli typu "Ale moze ona bedzie chciala ze mna byc, nie chce jej ranic, i co jej potem powiem..."Od dzis wyrzucam to swinstwo z glowy, i wrzucam przekonanie ze jesli nie zrobie KC to zostawie ja nieszczesliwa bo ona tak samo chce jak ja.
Plan co do laski z ogniska jest taki, umowie sie z nia i dam jej wiecej radosci w zyciu:)

Offline

 

#2 28-09-2008 12:44:07

Smoku

Admin

Zarejestrowany: 27-09-2006
Posty: 236

Re: Moj dziennik, moje przekonania,moj postep,caly ja!

no pisek jedziesz jedziesz

podstawowa zasada, jezeli czegos sie boisz to to zrob, wtedy sie rozwijasz.

Offline

 

#3 28-09-2008 13:06:57

mpisarek16

Początkujący

Zarejestrowany: 29-08-2008
Posty: 9

Re: Moj dziennik, moje przekonania,moj postep,caly ja!

Zobaczysz jak przyjedziesz za jakis czas to mnie nie poznasz:D
Tak wogole kiedy wpadasz do Wawy  w najblizszym czasie?

Offline

 

#4 29-09-2008 19:26:23

mpisarek16

Początkujący

Zarejestrowany: 29-08-2008
Posty: 9

Re: Moj dziennik, moje przekonania,moj postep,caly ja!

Siema!Wyzej opisane dwa spotkania nie wypalily, na jedno laska po prostu nie przyszla, a laska z osiedla napisala mi ze przeprzasza, ale nie wyrobila sie itd.
Napisze do niej za kilka dnia.Dzis ciekawy dzien, bo prawie caly spedzony w Wawie(musialem zrobic badania na studia).
W metrze zauwazylem ioi od fajnej laski, cos mnie zblokowalo zeby podejsc w tym czasie, ale jak wysiadla na stacji to ruszylem za nia z directem

-Czesc, specjalnie wysiadlem za Toba z metra zeby powiedziec Ci ze wygladasz cudownie
Jeden buziak na przywitanie, NC i buziak na pozegnanie

Potem gadalem z roznymi dziewczynami na uczelni, w drodze na uczelnie, w tramwaju(pytalem sie o droge itd.)
Mialem akcje ze w metrze sie pytam laski jak dojsc do mojego wydzialu i sama mi zaproponowala ze pokaze.Skonczylo sie na tym ze jechalismy razem tramwajem i gadalismy o jej pasji i o tym co robi w zyciu, ale nie bralem numeru, nie byla w moim typie,dalem tylko jej buziaka i wyszedlem.

Po zalatwieniu spraw bylem ustawiony z laska,ktora poznalem jako kolezanka moich kolezanek.Ladna z niej dziewczyna ale, zupelnie mnie nie pociaga  i nie wiem czemu ustawilem sie z nia, nigdy w zyciu wiecej takich akcji, nie mialem zupelnie ochoty na kino czy pocalunki podczas spotkania, mimo ciaglych ioi'sow.Okazalo sie ze jest straszna pesymistka, wiec zaczalem jej opowiadac o swoim zyciu, o otwartosci na swiat, carpe diem itd.
jak sie z nia pozeganalem to mi mowila "mam nadzieje ze sie odezwiesz".Smsem mi napisala ze jak nie to sama sie odezwie, a jak wrocilem na chate to mi dziekowala za ta rozmowe i wartosciowe rzeczy jakie jej powiedzialem.Nie mialem tyle odwagi zeby jej podczas spotkania nagle powiedziec "ja spadam narka", moze dlatego ze ciagle  sie obwiniala o cos i strasznie sie do mnie dopasowywala.Szkoda gadac ale teraz to nie wiem co robic...

Po spotkaniu z laska ustawilem sie na maly sarg w ZT.
mialem ze 3 podejscia, jedno na fun,dwa directy (jedna zlewka jedno NC)
Podchodze do laski, ktora czegos tam szuka na planie w ZT i mowie ze jej pomoge...Czulem w jej odpowiedzi ze chce mnie olac wiec chwila na szczerosc:D
"wiesz tak naprawde to nie darowalbym sobie jakbym do Ciebie nie podszedl i Cie nie poznal"
Reakcja pozytywna, buziak  na przywitanie, mowie ze zpotkamy sie ona sie zgadza.Mowie zeby dala telefon, a ona ze nie rozdaje tak obcym, na co ja usmiech od ucha do ucha i :

"Ale co Ty gadasz przeciez nie  bede do Ciebie w nocy dzwonil, ja tez jestem czlowiekiem" Wtedy ja przytuliem wzialem numer ,na pozegananie buziak i juz:)

Moje przemyslenia po dzisiejszym dniu: Podchodze do tych kobiet, ktore chce naprawde poznac, podchodze do nich by je poznac a nie zeby wziac numer( no chyba ze czegos chce sie dowiedziec)
Koniec z czyms takim jak PUA, mezczyzna brzmi lepiej!Nie robie nic, zeby komus cokolwiek udowodnic! Podchodze do kobiet jak chce je poznac

P.S Wczesniej mowilem ze musze sie rozkrecic zeby miec stan zeby podejsc do kobiet i przez to potrafilem podchodzic do kobiet tylko na sargach, teraz stan mi sie wlacza jak widze kobiete, do ktorej chce podejsc,ktora mi sie podoba, dlatego  staram sie podchodzic i w metrze i na przejsciu dla pieszych i na uczelni

Offline

 

#5 29-09-2008 20:21:33

pmpower

Początkujący

573066
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 24-01-2007
Posty: 16

Re: Moj dziennik, moje przekonania,moj postep,caly ja!

czym wiecej atakujesz,to i coś dobrego trafisz,gratuluję podejścia bo mi to już się czasem nie chce-ale tylko czasem  :-)

Offline

 

#6 29-09-2008 20:34:52

mpisarek16

Początkujący

Zarejestrowany: 29-08-2008
Posty: 9

Re: Moj dziennik, moje przekonania,moj postep,caly ja!

Ale ja nie robilem duzo podejsc, tylko pytalem sie jak dojsc do uczelni:D
Tylko ja nie dziele tego ze uwodze, a innym razem juz nie uwodze a jedynie  sie pytam o droge...
Nie zmieniam stanu wewnterznego, ani charakteru od tak bo one sie ksztaltuja, Smoku pozwolil mi zrozumiec ze najwazniejsza jest stala zmiana charakteru a daje to tylko szczerosc, moze wlasnie dlatego dostawalem czesto ioi(usmiech, milego dnia, powodzenia itd.) nawet jak sie pytam jak dotrzec gdzies tam:)

Offline

 

#7 29-09-2008 20:53:32

pmpower

Początkujący

573066
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 24-01-2007
Posty: 16

Re: Moj dziennik, moje przekonania,moj postep,caly ja!

czasami jednak warto zaszaleć zmiana charakteru na chwile,bycie kimś innym,gdzie ogolnie mi siedzi w glowie żę wszystko nie wypada;-)to daje mi kopa,potrafie odpalić kilka fajnych stanow w swojej glowie i w sumie są to wlaśnie te male kroczki do zmiany charakteru na stale,szczerość ważna ale nie naj.. bycie sobą jest naj..tak mi sie wydaje ale szczerość musi być

Offline

 

#8 29-09-2008 21:13:13

mpisarek16

Początkujący

Zarejestrowany: 29-08-2008
Posty: 9

Re: Moj dziennik, moje przekonania,moj postep,caly ja!

Z mojej strony jesli chodzi o przekonania to wybieram te ktore do mnie pasuja, ktore chcialbym miec a reszte za wszelka cene wypierdalam z glowy, i nie mysle ktorego przekonania mam sie pozbyc tylko mysle o tym ktore wlasnie nabylem w tej chwili, bo nie musze nic robic malymi kroczkami, bo moge robic co chce i myslec jak chce i zmieniac sie tak szybko jak chce:D
Ogolnie to po powrocie z wakacji z zagranicy gdzie 2 bite miechy nic nie robilem w sensie zmiany przekonan i podrywania lasek, wrzucilem sobie przekonanie ze zaczynam dokladnie od tego momentu w ktorym skonczylem a nawet ze rozwinalem sie nic nie robiac. Jak dla mnie zajebista sprawa, wierze w to wiec to dziala, a dziala bo wierze:D

Offline

 

#9 30-09-2008 23:16:27

Krzysiak

Friend

4754218
Zarejestrowany: 10-12-2006
Posty: 213

Re: Moj dziennik, moje przekonania,moj postep,caly ja!

Nie pociągniesz dwóch kotów za ogon, albo się jest Rasowym podrywaczem albo tak jak ja, zdaje się sprawę z tego co się może a na codzień pielęgnuje się swojego Kwiatka Nie musisz nic nikomu udowadniać tylko zastanowić się czy bardziej pociąga Cię m,Ltr czy może w ogóle nie chcesz się angażować


*****
Jak się myśli głową to nie jajami
Życie radykalnie posuwa nas do czynów, których byśmy nie robili gdyby nie pod wpływem chwili

Offline

 

#10 02-10-2008 00:06:45

mpisarek16

Początkujący

Zarejestrowany: 29-08-2008
Posty: 9

Re: Moj dziennik, moje przekonania,moj postep,caly ja!

Krzysiak to prawda, ja czasami po prostu czasami zamiast poniesc sie chwili to zaczynam myslec,zastanawiac sie, ale jest coraz lepiej:) Poki co to chce sie bawic i poznawac dziewczyny... i zyc pelnia zycia:)






Cos te moje spotkania z laskami nie moga dojsc do skutku, jedna najpierw chce sama mi proponuje, potem odwoluje, potem mowi ze nie moze, druga chce  i sama szuka terminu, ale albo ja mam zajecia albo ona...
Ale co tam nic straconego, codziennie mozna kogos fajnego spotkac:)
Dzis wracajac z kolega po rozpoczecia roku studenckiego jakas fajna dziewczyna dostaje smsa w autobusie,wiec wlacza sie muzyka.Moj kolega na to  ze "dobra nuta", po chwili zagadalem ja i pytam sie o utwor.Od razu usmiech, przesyla nam ta nute bluetoothem, po chwili spojrzalem na nia z usmiechem ktory odwzajemnila potem jeszcze raz i powiedzialem:"Jacy to dzisiaj ludzie sa mili, przesylaja sobie piosenki w autobusie;)"I zrobila sie czerwona:D
Sam nie wiem czemu nie wzialem od niej telefonu, za duzo myslalem czy brac czy nie, a potem zalowalem...I zauwazylem ze jak jestem z kims kogo znam to duze jeszcze blokady mam...
Nast razem to ja wyciagam taka z autobusu!Ale jeszcze nie wiem jak to zrobie:D

Tak czy siak kazdy dzien jest dla mnie coraz lepszy,dop teraz uswiadomilem sobie jak bardzo wszystkie dziewczyny lubia byc podrywane:)

Offline

 

#11 02-10-2008 11:14:14

Krzysiak

Friend

4754218
Zarejestrowany: 10-12-2006
Posty: 213

Re: Moj dziennik, moje przekonania,moj postep,caly ja!

No pewnie Nie od razu Rzym zbudowano jak to mowia ;p


*****
Jak się myśli głową to nie jajami
Życie radykalnie posuwa nas do czynów, których byśmy nie robili gdyby nie pod wpływem chwili

Offline

 

#12 07-10-2008 01:13:44

pmpower

Początkujący

573066
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 24-01-2007
Posty: 16

Re: Moj dziennik, moje przekonania,moj postep,caly ja!

mpisarek16 jak tam po weekendzie? ja dowiedzialem się ze:gorzka zaladkowa(miętowa)nie jest najlepsza dla kobiet, ale bylo śmiesznie:-)

Offline

 

#13 07-10-2008 14:08:28

mpisarek16

Początkujący

Zarejestrowany: 29-08-2008
Posty: 9

Re: Moj dziennik, moje przekonania,moj postep,caly ja!

bylem na malym szkoleniu w Trojmiescie niedlugo wrzuce cos dluzszego z weekendu:)

Offline

 

#14 10-10-2008 13:33:24

mpisarek16

Początkujący

Zarejestrowany: 29-08-2008
Posty: 9

Re: Moj dziennik, moje przekonania,moj postep,caly ja!

Wrazenia ze szkolenia u Ptaka w Trojmiescie:)
PIATEK

Na piatek zaplanowane wyjscie bylo do parlamentu, podczas podrozy w strone klubu, Ptaku juz na poczatku zwrocil mi uwage na elemnety, ktore zdecydowanie musze poprawic w pierwszej kolejnosci.Chodzi o mowe ciala, pewnosc siebie oraz glos ktory ma przekazywac emocje.
Po jakims czasie gdy wbijalismy do klubu Ptaku powiedzial do jakichs lasek jedno dwa slowa i juz mial zainteresowanie...(cos gadaly i  go zaczepialy).

Po wejsciu do srodka wbijamy na sofy, gdzie mialem  pierwsze otwarcia...
Podchodze do jakiejs laski, i cos tam zagadalem, co tak smutno siedzi... Na poczatku kijowa reakcja, no ale cos tam gadamy i szlo mi coraz lepiej. Jakies lekkie ioi bylo, gdy nagle podchodzi jej kolezanka .Tutaj popelnilem blad, zamiast ja ignorowac, zeby sobie poszla, to sie przywitalem...Po chwili rozmowy z obiema nagle attraction skoczylo, zaczely mnie zasypywac pytaniami i tu nagle JEB!
Ktos przyjebal mi plaskiem w glowe, to ich"kolezka"... Gadal  ze mam sie odpierdolic, laski mowily zeby nas zostawil, ze jestem spoko, no ale nie warto bylo ryzykowac...

Generalnie, w tym klubie mialem okolo 8-10 podejsc i zawsze staralem sie ciagnac do konca, raz trafilem na jakas zalamana laske ale meczylem ja dobre 15 minut:D
Nie potrafilem jej jednak wyrwac z transu...innym razem trafilem na jakas glupia i jeszcze pijana laske na sofie,ktora sama mnie zaczepila, ale jakos nie szla mi z nia rozmowa,moze dlatego ze byla nie w moim typie.
innym razem byla bardzo pozytywna reakcja, dobra gadka i nagle przychodza kolezanki i zapierdalaja mi laske...Poszla tanczyc...Teraz bym sobie nie dal jej tak odbic!

Warto jeszcze opisac jedna akcje, z ktorej bylem zajebiscie zadowolony.Ptaku do mnie zebym podbil do pary, ale gadal tylko do targetu(jakis typ i  laska siedzieli na sofach i sie przytulali)
Po chwili rozmowy i ignorowaniu kolesia, dziewczyna siedziala odwrocona do niego plecami i rozmawiala tylko ze mna:D(Mina kolesia to bylo cos nei do opisania)
Potem robila mi masaz, powoli staralem sie jakies kino na niej robic, a koles jak siedzial zdebialy tak siedzial)
Po przerzuceniu kupy tematow poszedlem na parkiet, po chwili wzialem numer, i tu jak zaczynalem z nia tanczyc to zonk, mowi ze nie lubi obcego dotyku.Nawet jej za to klapsa dalem, ale potem  coraz bardziej wbyla wkurwiona, jak ja lekko nawet dotykalem.Po chwili przyszedl jej kolega, ja nie wiedzialem jak dobrze z tego wyjsc(potem Ptaku mi powiedzial ze moglem, albo gadac na parkiecie to sama by musiala byc blisko zeby slyszec mnie, albo isc z nia w inne miejsce)

fotki z tej akcji:

http://ptaku.info/img/szkolenia/3-5.X.2008/1.jpg
http://ptaku.info/img/szkolenia/3-5.X.2008/2.jpg







W klubie za kazdym razem dostawalem feedback od Ptaka: co bylo zle,co dobrze i jak to powinienem rozegrac lepiej:) Nie ma, co wykorzystam wszystkie porady w przyszlosci:) Nauczylem sie tez dawac sobie feedback i uswiadomilem ze koniecznie trzeba analizowac podejscie, jesli chce sie rozwijac!Wazne jeszcze bylo ze moj trener kazal mi wracac i ciagnac gadke ile sie da, do samego konca, bo przeciez z kazdej sytuacji da sie wyjsc:)

SOBOTA

Tego dnia najpierw wyszlismy na DG do Galerii Baltyckiej.Otwieralem jakies laski,zwykle te ktore byly same,ewentualnie dwojkowe sety.Po kazdej akcji od razu feedback, najwiecej do poprawy to caly czas mowa ciala , pewnosc siebie(przeramowywanie lasek, obracanie na swoja korzysc) no i EMOCJE EMOCJE EMOCJE! Dowiedzialem sie tez dokladnie jak rozmawiac przez telefon, kiedy wysylac sms i jakiej tresci,zeby zwiekszyc szanse na umowienie sie z dziewczyna.
Tego dnia ciekawe rzeczy mialy sie jednak dopiero dziac!

foty z Galerii:

http://ptaku.info/img/szkolenia/3-5.X.2008/3.jpg
http://ptaku.info/img/szkolenia/3-5.X.2008/4.jpg
http://ptaku.info/img/szkolenia/3-5.X.2008/5.jpg
http://ptaku.info/img/szkolenia/3-5.X.2008/6.jpg
http://ptaku.info/img/szkolenia/3-5.X.2008/7.jpg
http://ptaku.info/img/szkolenia/3-5.X.2008/8.jpg
http://ptaku.info/img/szkolenia/3-5.X.2008/9.jpg








Wieczorem na miescie mialem okazje zobaczyc w akcji Lipsona i jego raport.Dosiedlismy sie do dowch dziewczyn w jakims pubie.Po chwili jedna poszla na chwile, a druga zostala z nami dwoma.Widzialem ze Lipson zaczyna bajerowac, wiec zaczalem niby ogladac Tv, ale oczywiscie rejestrowalem calutka rozmowe.Lipson zaczal od lekkiego nega o policzkach chomika,ktory rozbroil dziewczyne:D Potem rozpoczal raport...  tak naprawde czasami byla to rozmowa o pierdolach, ale b. dobrze dopasowal sie do dziewczyny.Jak temat byl nie wygodny to zmienial na takie, w ktorych mogl powiedziec cos ciekawego.Caly czas kontrolowal rozmowe i wczuwal sie w dziewczyne,dawal jej poczucie zrozumienia.Dziewczyna na poczatku byla dosc zamknieta, ale potem zaczela sobie nagle przypominac mase historii, i to nawet takich, ktore byly dla niej osobiste.Potem wzial od niej numer, pod koniec rozmowy jak laska chciala cos powiedziec to podnosila palec do gory, zeby mu nie przerywac!(gdy rozmawial z kolezanka, ktora juz wrocila)


Nastepnie wyruszylem z Ptakiem do sopockich klubow
Najpierw wbilismy do 70, gdzie dowiedzialem, sie jak skutecznie zgarniac panny do tanca zeby nie spierdalaly.Kilka podejsc na parkiecie,raz czy dwa tanczylem, ale kijowo mi to szlo(brak wyczucia rytmu).Potem ruszylismy chyba do Vivy.Bylo tam sporo podsuczalych kobitek:)Owieralem je negami typu:"Chyba slabo Ci idzie podrywanie facetow,bo tu nikogo nie ma naokolo") Sam bylem w szoku, jak dostawalem co chwile pozytywne reakcje:) Potem sie jeszcze z nimi droczylem troche, dogadywalem, przelamalem wiele barier, wczesniej balem sie mowic takie rzeczy.

mialem jeszcze akcje, ktora warto opisac

Podbijam do brunetki po drugiej stronie parkietu, obracam ja wedle zalecen Ptaka i juz tanczymy razem.Bardzo fajnie mi sie z nia gadalo podczas tanca.Okazalo sie ze jest z ukrainy,po chwili przedstawila mi znajomych, potem milo oporow udalo mi sie ja wyizolowac na kanape.Ale tam przez caly czas plotla glupoty, ze jest killerka.Txt typu:"Wiesz wydaje mi sie ze jestes bardzo wartosciowa osoba, ale ja nie zamierzam bawic sie w zadne dziecinne gierki tego typu, podszedlem do Ciebie zeby Cie poznac i dowiedziec sie jaka jestes, nie zamierzam tracic czasu na takie zabawy" rozbroil ja!
Reakcja znakomita!!
Od razu otworzyla sie, zaczalem budowac raport, oczywiscie caly czas juz ja obejmowalem:)Zaczalem jej robic masaz karku i juz mialem zamiar KC, a ona nagle ze chce na parkiet i zaczela mnie wypychac...
Nie wiedzialem co zrobic i skonczylo sie na tym,ze zaraz sie pozegnalismy a ja z Ptakiem wyszlismy z klubu.

Wrocilismy do 70, a tam gdy podszedlem do jednej laski i powiedzialem txt ze slabym podrywem prawie dostalem z kolana w jaja! Potem jeszcze sie zajebiscie do mnie plula(byla tez bardzo pijana)
To byla dobra lekcja wyczuwania  kobiet...

Po chwili Ptaku zlecil misje specjalna typu :"zamien co najmniej jedno zdanie z kazda laska w klubie"
Wykonujac misje, zpaytalem sie jakiejs mezatki o piwo, krotka gadka troche smiechu i poszedlem dalej,po chwili wola mnie do siebie i mowi ze to piwo jest dla mnie:D
(Juz 4 raz pilem wtedy nie swoj alkohol:))
Wznieslismy toast i zaczalem z nia budowac raport,poruszalem bardzo duzo tematow typu:milosc i przeznaczenie,marzenia,podroze,spelnienie w zyciu, zainteresowania,radosc zycia, zabawa w zyciu,czy jest szczesliwa w zwiasku(to poruszylem z ciekawosci, jakby byla mlodsza to bym pominal:D) itd.itp
Bardzo dobrze mi sie z nia rozmawialo, najpierw otworzylem sie przed nia, wiec ona tez zaczela opowiadac o sobie:)Powiedzialem jej cos w stylu:"Wiesz jutro rano powiedz swojemu mezaowi ze ma niesamowita zone"Tymczasem jej maz stal tuz za jej plecami co mozecie zobaczyc na fotce:)

http://ptaku.info/img/szkolenia/3-5.X.2008/13.jpg
http://ptaku.info/img/szkolenia/3-5.X.2008/14.jpg
http://ptaku.info/img/szkolenia/3-5.X.2008/15.jpg
http://ptaku.info/img/szkolenia/3-5.X.2008/16.jpg





To chyba tyle odnosnie soboty
Oczywiscie po kazdym podejsciu dostawalem feedback i dowiadywalem sie co moglem zrobic w danych sytuacjach, czasami to bylo takie oczywiscie a mimo to jakos podczas akcjie nie wpadalo mi nic do glowy.Dowiedzialem sie tez od Ptaka wiele fajnych zabaw jak mozna, przelamywac bariery dotyku.Czesc znich wyprobowalem(np."Na dzisiejsza noc jestes moja dziewczyna,teraz idziesz ze mna!")

NIEDZIELA

Tego dnia pojechalem do Galerii Baltyckiej na DG.Ptaka jeszcze nie bylo, ale dostalem misje ze musze zabarac laske na herbate.
Podchodze do dziewczyny na lawce z zapytaniem o herbaty.Potem direct ze mi sie spodobala,reakcja pozytywna ale cos nie chciala isc na herbate.Zaczalem budowac raport, po czym juz zgodzila sie pokazac gdzie sa te herbaty.Ostatecznie po 30 minszwedania kij go wie gdzie  doszlismy do WEdla:D
A ta ze nie wchodzi..!!wrrr
I usiadla na lawce obok, bezczelna
Moglem postawic na swoim wniesc ja do tego wedla, albo powiedziec ze ona bedzie tylko parzyla jak ja pije herbate ,ale odpuscilem i usiadlem na lawce.Po chwili chodzilismy po sklepach(szukalem fajnej bluzy)
Znow poruszalem w raporcie wiele tematow, tak ze musiala sie w koncu otworzyc:)
Po spedzeniu z nia lacznie godziny,przyjechal Ptaku wiec sie pozegnalem( moj blad).Laska sie wkurwila troche, chodzilem z nia przez godizne a tu nagle"no to czesc"
Ptaku sugerowal, ze moglem ja wziac a on by za nami chodzil:)
Idziemy i nagle ja minalem, podbilem ale reakcja juz nie byla dobra, mowi ze zaraz idzie bo rodzice czekaja.Wchodze z nia do sklepu, a ona:"W jakim celu jeszcze tu jestes"
Jak powiedzialem ze musze ja pocalowac,bo tak mi sie spodobala, to zaczela sie uchylac ode mnie:D
Wazne ze postawilem wszystko na jedna karte, i kolejna bariera pekla:)
Potem jeszcze dowiedzialem sie jak dobrze zatrzymywac laski na ulicy, i Ptaku wyznaczyl mi cele na najblizsza przyszlosc(mowa ciala,stawianie na swoim,cwiczenia glosu, wlewanie emocji w dziewczyny)

Jeszcze kilka fotek z skm'ki:)

http://ptaku.info/img/szkolenia/3-5.X.2008/10.jpg
http://ptaku.info/img/szkolenia/3-5.X.2008/11.jpg
http://ptaku.info/img/szkolenia/3-5.X.2008/12.jpg




Chcialem podziekowac za mozliwosc noclegu Lipsonowi, ktory rowniez mi duzo pomogl:)
No i oczywiscie wielkie dzieki Ptaku za tyle cennych uwag:)

Jeszcze na pewno do Was przyjade:)

Offline

 

#15 12-10-2008 23:34:25

mpisarek16

Początkujący

Zarejestrowany: 29-08-2008
Posty: 9

Re: Moj dziennik, moje przekonania,moj postep,caly ja!

Raport z tygodnia

W ciagu tygodnia wyszedlem kilka razy na miasto,zgarnalem jakies numery, ale jak dzwonilem do lasek, to albo nie odbieraly albo tylko raz odebraly a potem cisza:P
Musze im dawac wiecej przezyc, zeby nie traktowaly mnie jak kolesia z ulicy ktoremu daly numer, tylko kogos kogo szybko sie nie zapomina!

W weekend bylem dwa razy w klubie.
W piatek duzo otwieralem,glownie sety, czasami pojedyncze panny, czasami mi brakowalo pomyslow jak wyciagnac jakas laske od kolezanek albo po prostu nie mialem odwagi.Raz gadalem z jakimis dwoma laskami,wzialem fajniejsza na parkiet,tylko okazalo sie ze jest glupia jak but i ciagle gada:D

innym razem dosiadam sie do lozy w ktorej siedzi dwoch kolesi a metr obok fajna laska.
"Sluchaj ja musze znac powod,czemu taka piekan kobieta siedzi sama a dwoch fecetow gada obok ze soba"
Usmiechnela sie, w tym samym momencie gosciu z lozy popatrzyl sie na mnie wkurwionym wzrokiem.
Laska trzymala nogi na jego kolanach, a on ja masowal(widocznie byli razem)
Szybko zareagowalem jakas wymiana zdan z kolesiem  i po chwili pogratulowalem typowi laski, choc nawet nie bylem pewien czy to jego dziewczyna(wolalem dluzej nie ciagnac rozmowy ze wzgledu na wkurwienie kolesia:)
Na sofach otworzylem jakies 3 srednie laski(jedna moze byc).Pogadalismy, posmielismy sie... potem poszedlem na parkiet.Wychodzac z imprezy wrocilem sie do tych lasek,wyciagnalem jedna(najfajniejsza)wzialem numer dalem buziaka , przytuliem i poszedlem. To moze bardziej z ciekawosci podbilem, zeby zobaczyc czy mi da, bo raptem rozmawialem z nimi 10 minut.

Nast dnia naszlo mnie zeby z nia popisac, poeksperymentowac i chyba fajnie wyszlo:)

ja:jak wczorajsza koncowka imprezy?dobrze ze dzis sobie odbije i to podwojnie!
ona:A z kim mam przyjemnosc
ja:dziewczyno myslalem ze wczoraj nie bylas az tak pijana,z tej strony XXX:)
ona:Ja nie bylam wczoraj pijana.Wypraszam sobie takie txty!Numery nie zapisalam bo sygnal nie doszedl
ja:Masz szczescie, pijana dziewczyna to najgorsze co moze sie trafic.Walsnie dlatego,ze bylas trzezwa i przyjemnie sie rozmawialo i chce Cie poznac:)
ona:Hehe dzieki:)zastanwie sie nad tym poznawaniem, ale chyba wyraze zgode

W najblizszym czasie do niej zadzwonie


W drugi dzien weekendu tez bylem na NG,ze Smilem.

Ogolnie mialem daobry humor, juz jadac do klubu otworzylem 3 laski z kolesiem i inne 3 laski z kolesiami:)
Przy wejsciu znow zagadalem do jednych,potem do innych, potem z jakims kolesiem, od razu inny stan:)
Wchodzimy do srodka, przy szatni spotykam kumpla z dziewczyna, potem zaczepiamy jakies laski.idziemy dalej, gadam ze znajomymi chwile, kolezankami, kolegami...
Wbijamy na parkiet, a tu jakiejs dziewczynie wypadl papieros ale nie podniosla go tylko poszla dalej...
ja:"dziewczyno co Ty robisz wracaj po tego papierosa, cchesz pozar spowodowac?!"
Dziewczyna wraca
ja:"no masz szczescie, to teraz mozesz ze mna zatanczyc"
ona:nie nie ...bla bla bla
Zrobilem obrocik,ktory nauczyl mnie Ptaku i juz bylem przy niej;)

Najfajniejsza akcja byla z laskami i kolesiem, ktore zaczepilem jeszcze w autobusie,jedna byla moim targetem.Wzialem ja do tanca, po chwili mowie ze idziemy na zewnatrz a ta wyrwala sie i spierdolila!
Wyszedlem sobie i zaczepilem inne 3 czy 4 fajne laski na dworzu.Bardzo fajna reakcja:D
Potem jak od nich poszedlem do baru ze Smilem to przyszly same i sie pytaja czy nie chce drinka im postawiac...
Mialem tak dobry humor ze je ostro wysmialem tak ze  spierdolily:D

Wrocilem potem do targetu, i mowie jej:"kobieto jak Ty sie wogole zachowujesz, jakas niewychowana uciekasz"
Ona:"No  chodz  pogadamy, ja nie wiedzialam..."
Wyszlismy, zaczalem z nia gadac wzialem od niej numer, potem po jakims czasie usiadlem z nia w srodku budynku(jej znajomi byli w poblizu)
PO chwili chcialem ja pocalowac, ale nie chciala wyjsc na latwa.Zaczela mnie denerwowac to poszedlem, jak wychodzilem to widzialem jak wargi zagryza:D
Otworzylem ze Smilem jakies panny,gadamy a nagle jej kolezanka przychodzi i prosi mnie zebym do niej poszedl<lol>
Generalnie byla tak ze co chwila przychodzilem i odchodzilem, nie potrafilem jeszcze wymyslic sposobu jak ja pocalowac,tak naprawde chciala, ale miala opory(nawet jak ja za kark trzymalem to prawie sie wyrywala...)
Moze to dlatego ze byla troche pijana, a ja mowilem jej ze nie lubie pijanych lasek, ze to mnie nie kreci, ona zaczela sie zarzekac ze nie jest pijana...
Nast razem wykorzystam jakies fajne zabawy zeby zrobic KC, chyba z 5 razy probowalem i kicha:D

Skonczylo sie na niczym, ale bylo duzo dobrej zabawy i doswiaczen, a na koncu przemyslen.Zreszta w pewnym momencie tak mnie wkurwila ze ja wykasowalem z telefonu,potem jednak przywrocilem.
Zadzwonie do niej i zobaczymy co powie:D
Moze nie odebrac, bo bardzo sie wstydzila ze jest pijana, ale podczas impry ciagle chciala zebym ciagle przy niej siedzial i sie przytulala do mnie...

By PiSeK!

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
www.seductionpoland.pun.pl wolne domki Unieście